Duszą gdańskich esperantystów
Vision International |Bukmacher |schody drewniane pomorskie

„Duszą gdańskich esperantystów była Anna Tuschyńska. Ta sędziwa staruszka od dzieciństwa przypatrująca się życiu portowego miasta rozumiała jedno — że życie byłoby o wiele łatwiejsze, gdyby ludzie wzajemnie się rozumieli. Stała się więc gorącą propagatorką nie tylko międzynarodowego języka esperanto, ale i jego idei zbliżenia, przyjaźni, braterstwa. Mimo podeszłego wieku była najczynniejszą współorganizatorką dziewiętnastego z kolei, a pierwszego w Gdańsku, Światowego Kongresu Esperantystów. Zabiegała o to, aby każdy delegat znalazł odpoczynek po podróży, mógł wymienić swoje esperanckie doświadczenia, poznać miasto i użyć plaży, jako że zjazd przypadł na pełnię letniego sezonu. Nieodłącznie też towarzyszyła najdostojniejszemu uczestnikowi kongresu doktorowi Leonowi Zamenhofowi — bratu nieżyjącego już twórcy esperanta. A kiedy kongres zakończył obrady, pojechała razem ze wszystkimi do Sopotu, aby zasadzić pamiątkowy Dąb Przyjaźni.
Drzewo, które miało być żywą pamiątką gdańskiego kongresu, posadzono w malowniczym miejscu pod lasem. Korzenie dębu przysypano ziemią przywiezioną przez greckich esperantystów z Maratonu. Każda z zagranicznych delegacji dorzuciła garść własnej, specjalnie w tym celu przywiezionej, ojczystej ziemi. W imieniu polskich esperantystów uczynił to nestor międzynarodowego ruchu, asystent Pasteura, profesor Uniwersytetu Jagiellońskiego — doktor Odo Bujwid.“(15)



rozliczenia międzyokresowe przychod |biuro turystyczne Wrocław |projekty domów